poniedziałek, 23 lutego 2015

LET'S DO IT GIRLS!

Cześć Wszystkim! Pora na ćwiczenia! Sezon wakacyjny zbliża się wielkimi krokami, więc najwyższy czas wyrzeźbić i wysmuklić nasze ciała, by jak najlepiej prezentować się w bikini.
Okazuje się, że nie musimy wydawać kroci pieniędzy na karnety do siłowni i w domowych warunkach podjąć tę walkę! Wystarczy po prostu chcieć. Chciałabym Wam przedstawić  3 najprostsze sposoby, czyli rower, bieganie i fitness w domu.

Jazda na rowerze

Kiedy robi się coraz cieplej, najwyższy czas wyciągnąć nasze rowery. To chyba najprzyjemniejszy sposób na uzyskanie świetnej sylwetki. Wystarczy godzina jazdy na rowerze, by spalić aż 500 kalorii. To dobry sposób na wysmuklenie sylwetki. Regularna jazda na rowerze wysmukla nogi, pozwala pozbyć się zbędnych kilogramów, a także redukuje cellulit. Pamiętajcie by dobrze dobrać rower do siebie i odpowiedniej wysokości kierownicy do siodełka. Prawidłowa pozycja do jazdy na rowerze to proste, lekko pochylone do przodu plecy. Nie zapomnijcie też o odpowiednim ubiorze. Rowerowe przejażdżki są niemal dla każdego, więc warto spróbować, szczerze polecam.

BIEGANIE

To chyba temat rzeka. Nie jestem ekspertem, ale mogę Wam przekazać kilka rad na początek. Najważniejsze czego potrzebujecie to odpowiednie buty do biegania, miejsca, gdzie będziecie biegać i przede wszystkim chęci. Największym błędem jaki popełniamy jest to, że od razu chcemy przebiegnąć maraton. Najlepiej zacząć od szybkiego marszu, truchtu i stopniowo przechodzić do biegu. Koniecznie wyznaczcie sobie wcześniej trasę jaką chcecie pokonać i cel, dlaczego chcecie zacząć biegać. Po jakimś czasie stanie się to Waszą rutyną i będziecie czerpać z tego wyłącznie przyjemność.

FITNESS W DOMU

Jeśli chodzi o ćwiczenia w domu to tutaj mamy w czym wybierać. Programy Ewy Chodakowskiej, Mel B, Tamilee Webb, filmy z ćwiczeniami na Youtube. Osobiście wolę ćwiczenia w domu niż bieganie na siłownię. Najchętniej ćwiczę z Mel B, w szczególności polecam Wam wyzwanie 30 dni. Polecam Wam także skalpel Ewy Chodakowskiej oraz programy Tamilee Webb z serii ' Ja chcę mieć...'. Jeśli często ćwiczycie w domu, albo chcecie zacząć to polecam zakupienie jakiejkolwiek maty do ćwiczeń i dobrego biustonosza sportowego. Przed każdymi ćwiczeniami odpowiednio się rozgrzejcie, a po ćwiczeniach rozciągnijcie, bo bez tego bardzo łatwo o kontuzję.

W CZYM ĆWICZYĆ?

A teraz kilka propozycji ciuchów sportowych. Oczywiście, nie musicie na początek kupować markowych ciuchów, na które tylko zbędnie wydacie pieniądze. Za takimi ubraniami do ćwiczeń warto rozejrzeć się w H&M na dziale sportowym. Mają tam naprawdę fajne rzeczy w rozsądnych cenach. Podrzucam Wam tutaj kilka setów z ubraniami sportowymi pochodzących z H&M, może czymś się zainspirujecie.




Ja najczęściej korzystam właśnie z tych trzech aktywności. A Wy, co lubicie ćwiczyć? Koniecznie dajcie mi znać. Buziaki!

A.

źródło:internet

9 komentarzy:

  1. Sama w domu ćwicze pośladki z mel B. Staram się jakoś przekonać do reszty ale mi Ciężko. Lubię skakanie, jednak mieszkając w bloku jest to dość Ciężkie

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygodny (i stylowy) sportowy strój CZĘSTO jest dobrą motywacją! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wlasnie chciałabym zacząć biegać i pierwsze o czym pomyslałam to w czym bede biegac :) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie rozglądam się za kupnem jakiegoś miejskiego rowerku, jeśli miałabyś jakiś do polecenia to będę wdzieczna:)
    Tak poza tym chodzę natomiast minimum dwa razy w tygodniu na fitness, jeśli ktoś nie potrafi się sam zmobilizować to jest to dobra forma aktywności. Można znaleźć zajęcia gdzie trenerka nam nie odpusci:)

    Zapraszam do mnie :)
    http://bymadameem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wybrałam ćwiczenia w domu. Zaczęłam ćwiczyć brzuch z mel b + squat challenge z ciężarkami. Mam nadzieje że wytrwam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ćwiczę z Mel B :) Jest świetna! :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.