poniedziałek, 12 grudnia 2016

ULUBIONE KOSMETYKI DO CODZIENNEGO MAKIJAŻU


Zazwyczaj każdego poranka wykonuję ten sam makijaż, czy to wychodzę do pracy czy w jakieś inne miejsce. Jest to mój ulubiony makijaż, w którym czuję się bardzo dobrze. Nie jest bardzo skomplikowany, zajmuję mi 15 minut. Dzisiaj opowiem Wam o ulubionych kosmetykach, których w tym celu używam.

środa, 7 grudnia 2016

KILKA POMYSŁÓW NA ŚWIĄTECZNY PREZENT DLA NIEJ I DLA NIEGO


Świąteczna gorączka rozpoczęła się na dobre. Centra handlowe pełne są już od ludzi pędzących w szale prezentowym. Żeby ułatwić Wam tę sprawę, jak co roku przygotowałam dla Was kilka pomysłów na świąteczny prezent dla niej i dla niego.

poniedziałek, 5 grudnia 2016

ULUBIEŃCY LISTOPADA


Listopad już za nami, więc czas na podsumowanie miesiąca, czyi listopadowych ulubieńców, tym razem nie tylko kosmetycznych.

czwartek, 1 grudnia 2016

OLEJEK DO DEMAKIJAŻU RESIBO


Olejek marki Resibo to najlepszy produkt do zmywania makijażu z jakim miałam do czynienia. Olejki przeznaczone do tego etapu oczyszczania twarzy, są produktami, których zadaniem jest zmywanie makijażu, pozostawiając skórę nawilżoną. Stosując chemiczne środki do demakijażu zdzieramy skórę i pozbawiamy jej naturalnej warstwy tłuszczu, która chroni ją przed wysuszaniem, odwodnieniem czy podrażnieniami. Olejek Resibo ma na celu oczyszczenie twarzy z warstwy makijażu, nawet tego wodoodpornego, nie wysuszając przy tym skóry. Nadaje się do każdego rodzaju cery. Ja mam cerę mieszaną i sprawdził się u mnie świetnie. Używam go od niedawna, ale już wiem, że zostanie ze mną na długo. Jego ogromnym plusem jest wydajność. Jedna niecała pompka wystarcza na dokładne zmycie makijażu twarzy jak i oczu. Nakładając olejek na twarz wykonujemy przy tym masaż twarzy co jeszcze lepiej wpływa na jej elastyczność. Zapach olejku jest bardzo przyjemny, kwiatowy. Do produktu dołączona jest ściereczka, która służy do zmywania olejku z twarzy oraz delikatnie peelinguje naszą skórę. Olejek zapakowany jest w kartonową tubę. Jego pojemność to 150 ml, a w skład wchodzą takie olejki jak: olej abisyński, manuka, lniany oraz olejek z pestek winogron. Po wypróbowaniu tego olejku, mam ochotę na przetestowanie większej ilości produktów marki Resibo!







OBSERWUJ MNIE I BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

sobota, 5 listopada 2016

NOWE NATURALNE PRODUKTY DO PIELĘGNACJI CIAŁA I WŁOSÓW


Jakiś czas temu postanowiłam wypróbować kilka produktów do pielęgnacji ciała, włosów czy twarzy, o bardziej naturalnych składach. Słyszałam o nich wiele dobrego i byłam ciekawa jak się u mnie sprawdzą. Jeśli chcecie poznać moją opinię na temat tych produktów, zapraszam do dalszego czytania.


YOPE MYDŁO W PŁYNIE WERBENA
Nie ukrywam, że do zakupu tego mydła skusiła mnie bardzo jego szata graficzna. Oczywiście oprócz tego, jego skład. Ma w sobie aż 92% składników naturalnych. Dodatek werbeny dodaje cytrusowy aromat przy czym delikatnie odświeża skórę naszych dłoni. Mydło jest antybakteryjne, domywa podkład z rąk i inne kosmetyki. Posiada w składzie glicerynę, przez co jest również nawilżające. Opakowanie jest bardzo stylowe i wygodne, przez to, że posiada pompkę. W całej linii Yope są mydła o różnych zapachach, a teraz pojawiły się również płyny do czyszczenia różnych powierzchni, które też z chęcią wypróbuję. 


 ORGANIC SHOP PEELING DO CIAŁA
Jest to kolejny produkt bez dodatku SLS, parabenów i silikonów. Peeling w połączeniu z wodą delikatnie się pieni, przy czym oprócz złuszczania skóry, myje ją. Jego bazą jest sól naturalna wzbogacona o organiczny cukier trzcinowy i sól morską. Sprawdził się u mnie bardzo dobrze, chociaż mógłby troszkę bardziej złuszczać skórę, drobinki są bardzo delikatne, a ja jednak wolę trochę mocniejsze peelingi. 


Kolejny peeling, tym razem od Nacomi. Jest to w 100% ekologiczny produkt, mający w składzie m.in. olej ze słodkich migdałów oraz organiczny nierafinowany olej kokosowy. Ten peeling bardziej mi odpowiada, ponieważ naprawdę mocno ściera, a przy tym pozostawia skórę niesamowicie nawilżoną i jędrną. Jego zapach jest niesamowity, przypominający zapach słodkich kokosanek. 

  
Jedyny produkt z tych naturalnych, na którym naprawdę się zawiodłam. Jest mus do ciała od Nacomi o zapachu ciasteczkowym. W składzie ma przede wszystkim olej arganowy, olej z pestek winogron, wosk pszczeli oraz ziarno kakaowca. Konsystencja jest bardzo puszysta, a mus nałożony na ciało rozpuszcza się w olejek. Niestety dość słabo nawilża, miałam wrażenie, że nawet trochę przesuszył mi skórę, a drugą wadą tego produktu jest to, że jest w ogóle nie wydajny


Ostatnimi produktami są produkty do włosów rosyjskiej marki Babuszka Agafia. Szampon i balsam do włosów z serii rokitnikowej, nadające puszystość i blask włosom. W składzie znajdziemy przede wszystkim sok z dzikich jagód rokitnika, który głęboko odżywia włosy, dzięki czemu stają się grube i mocne oraz korzeń mydlany który oczyszcza włosy i skórę głowy. Szampon oraz balsam nadają niesamowitej objętości włosom. Po użyciu tego szamponu zawsze trzeba użyć odżywki, w tym przypadku balsamu, bo jak po każdym szamponie ziołowym, włosy będą ciężkie do rozczesania. 
Cieszę się, że zdecydowałam się na bardziej naturalną pielęgnację, bo jak na razie świetnie się u mnie sprawdza. W kolejnym poście dowiecie się o naturalnych nowościach pielęgnacyjnych  tym razem twarzy. Zapraszam!




OBSERWUJ MNIE I BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

 
  

piątek, 23 września 2016

SHINYBOX YOUR BEAUTY BODY CHOICE-WRZESIEŃ 2016


Dzisiaj przychodzę do Was z wrześniowym pudełkiem ShinyBox, w wersji XXL. Pudełko jest dostępne w dwóch wersjach, większej i mniejszej. Mi trafiło się to w większym rozmiarze, co nie ukrywam bardzo mnie ucieszyło. Zawartość pudełka w tym miesiącu bardzo przypadła mi do gustu, gdyż prawie wszystkie produkty są pełnowymiarowe i jest ich bardzo dużo. Jeśli chcecie poznać zawartość pudełka, to zapraszam do dalszego czytania.



Wrześniowe pudełko poświęcone jest aktywności fizycznej i zdrowemu odżywianiu. W środku znajdziecie kartę z kodem aktywacyjnym do pobrania profesjonalnego 13-tygodniowego programu dietetyczno-treningowego online oraz zaproszenie dla dwóch osób na próbny trening do Pure Jatomi Fitness. Dodatkowo w pudełku znajdziemy zdrowe batoniki czekoladowo-orzechowe, które idealnie sprawdzą się po treningu. 


Kolejny produkt fit w pudełku to nasiona chia. Dla niewtajemniczonych są to nasiona szałwii hiszpańskiej, które możemy dodawać do musli, wypieków oraz przygotować je jako pudding i podać z owocami. 


A teraz przechodzimy już do kosmetyków pielęgnacyjnych i makijaż-owych. Jeżeli chodzi o pielęgnację włosów, w pudełku znajdziemy szampon do włosów marki Schwarzkopf Essence Ultime z kawiorem i esencją z pereł, przeznaczony do włosów pozbawionych witalności, suchych. Cieszę się z tego produktu, ponieważ moje włosy są wielokrotnie rozjaśniane przez co suche i matowe, dlatego chętnie go przetestuję. Dodatkowo dostajemy też kupon do wykorzystania w drogeriach Rossmann, na produkty z tej serii 30% taniej.


Kolejny produkt pielęgnacyjny, to balsam do ciała wysmuklający uda, brzuch i pośladki z serii multimodeling z Ziaja. Balsam oprócz swojego przeznaczenia ma również redukować uczucie zmęczonych nóg. Z tego produktu raczej nie skorzystam, gdyż nie przepadam za formą balsamu do ciała, wolę raczej masła. 


Pozostając w tematyce pielęgnacji ciała, kolejny produkt to olejek do mycia ciała z Dove. Kosmetyk zawiera ponad 55% olejków pielęgnacyjnych. Jest przeznaczony głównie do skóry bardzo suchej. Ja aż tak suchej skóry nie mam, ale chętnie przetestuję ten produkt.


Drugi produkt, tym razem pod prysznic to kremowy żel Fresh Juice o zapachu smoczego owocu oraz orzecha macadamia. Żel ma oczyszczać, tonizować i odżywiać skórę. Żel zawiera również kompleks witaminowy, który ma na celu ujędrniać naszą skórę. Takich produktów nigdy dość, więc na pewno szybko go zużyję, zwłaszcza, że ma na prawdę przyjemny zapach.



I ostatni produkt w tematyce kąpielowej, to gąbka peelingująca. Gąbka zawiera drobinki, które delikatnie złuszczają martwy naskórek i nadaje się również do twarzy. Bardzo przydatny produkt, kiedy akurat nie mamy pod ręką ulubionego peelingu.


W pudełku znalazło się również coś do paznokci. Skoncentrowane masło do skórek i paznokci z serii Cztery Pory Roku. Taki produkt zawsze przyda się w torebce, do nawilżenia skórek podczas dnia.


Oprócz produktów pełnowymiarowych, było też kilka próbek: żurawinowy jogurt do ciała marki Stenders, serum rozświetlające anti-ageing oraz krem modelująco-wypełniający Charmine Rose.


Na sam koniec kilka produktów kolorowych: czarna kredka do oczu Constance Carroll, lakier do paznokci w czerwonym kolorze od Catrice oraz żurawinowa pomadka Stenders. Podsumowując, jest to jedno z lepszych pudełek ShinyBox, ze względu na swoją ogromną zawartość, znacznie przewyższającą wartość pudełka. Bardzo na plus!
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.