piątek, 13 maja 2016

DIY: DOMOWY PEELING KAWOWY


Tym razem peeling kawowy, taki zrobiony w domu, najlepszy pożeracz cellulitu poprawiający ujędrnienie skóry. O tym kosmetyku jest ostatnio bardzo głośno, co absolutnie mnie nie dziwi, gdyż faktycznie potrafi zdziałać cuda! Wykonanie takiego peelingu w domu jest banalnie proste a efekt końcowy niczym nie odbiega od tych sklepowych. Składa się tylko z trzech składników. Wystarczy, że połączycie ze sobą zmieloną kawę, cukier i dowolny olejek. Proporcje jakie ja stosuję, to pół szklanki kawy, dwie łyżki cukru i trzy łyżki dowolnego oleju. Świetnie się sprawdza olej kokosowy, bo dzięki niemu nie musimy już potem nawilżać dodatkowo skóry. Główne działanie takiego peelingu to zwalczanie cellulitu oraz poprawa jędrności naszej skóry. Oczywiście najlepiej wykonywać taki zabieg regularnie, żeby efekty były zadowalające. Peeling z kawy działa też kojąco na stres oraz pobudza mikrokrążenie. Po zmieszaniu wszystkich składników otrzymamy gęstą pastę, którą wykonujemy masaż całego ciała. Ja lubię go używać również na twarz, ale przy mocno wrażliwej skórze raczej bym z tego zrezygnowała. Taki peeling można przechowywać dłużej szczelnie zamknięty. Koniecznie wypróbujcie!




1 komentarz:

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.