piątek, 23 września 2016

SHINYBOX YOUR BEAUTY BODY CHOICE-WRZESIEŃ 2016

SHINYBOX YOUR BEAUTY BODY CHOICE-WRZESIEŃ 2016

Dzisiaj przychodzę do Was z wrześniowym pudełkiem ShinyBox, w wersji XXL. Pudełko jest dostępne w dwóch wersjach, większej i mniejszej. Mi trafiło się to w większym rozmiarze, co nie ukrywam bardzo mnie ucieszyło. Zawartość pudełka w tym miesiącu bardzo przypadła mi do gustu, gdyż prawie wszystkie produkty są pełnowymiarowe i jest ich bardzo dużo. Jeśli chcecie poznać zawartość pudełka, to zapraszam do dalszego czytania.



Wrześniowe pudełko poświęcone jest aktywności fizycznej i zdrowemu odżywianiu. W środku znajdziecie kartę z kodem aktywacyjnym do pobrania profesjonalnego 13-tygodniowego programu dietetyczno-treningowego online oraz zaproszenie dla dwóch osób na próbny trening do Pure Jatomi Fitness. Dodatkowo w pudełku znajdziemy zdrowe batoniki czekoladowo-orzechowe, które idealnie sprawdzą się po treningu. 


Kolejny produkt fit w pudełku to nasiona chia. Dla niewtajemniczonych są to nasiona szałwii hiszpańskiej, które możemy dodawać do musli, wypieków oraz przygotować je jako pudding i podać z owocami. 


A teraz przechodzimy już do kosmetyków pielęgnacyjnych i makijaż-owych. Jeżeli chodzi o pielęgnację włosów, w pudełku znajdziemy szampon do włosów marki Schwarzkopf Essence Ultime z kawiorem i esencją z pereł, przeznaczony do włosów pozbawionych witalności, suchych. Cieszę się z tego produktu, ponieważ moje włosy są wielokrotnie rozjaśniane przez co suche i matowe, dlatego chętnie go przetestuję. Dodatkowo dostajemy też kupon do wykorzystania w drogeriach Rossmann, na produkty z tej serii 30% taniej.


Kolejny produkt pielęgnacyjny, to balsam do ciała wysmuklający uda, brzuch i pośladki z serii multimodeling z Ziaja. Balsam oprócz swojego przeznaczenia ma również redukować uczucie zmęczonych nóg. Z tego produktu raczej nie skorzystam, gdyż nie przepadam za formą balsamu do ciała, wolę raczej masła. 


Pozostając w tematyce pielęgnacji ciała, kolejny produkt to olejek do mycia ciała z Dove. Kosmetyk zawiera ponad 55% olejków pielęgnacyjnych. Jest przeznaczony głównie do skóry bardzo suchej. Ja aż tak suchej skóry nie mam, ale chętnie przetestuję ten produkt.


Drugi produkt, tym razem pod prysznic to kremowy żel Fresh Juice o zapachu smoczego owocu oraz orzecha macadamia. Żel ma oczyszczać, tonizować i odżywiać skórę. Żel zawiera również kompleks witaminowy, który ma na celu ujędrniać naszą skórę. Takich produktów nigdy dość, więc na pewno szybko go zużyję, zwłaszcza, że ma na prawdę przyjemny zapach.



I ostatni produkt w tematyce kąpielowej, to gąbka peelingująca. Gąbka zawiera drobinki, które delikatnie złuszczają martwy naskórek i nadaje się również do twarzy. Bardzo przydatny produkt, kiedy akurat nie mamy pod ręką ulubionego peelingu.


W pudełku znalazło się również coś do paznokci. Skoncentrowane masło do skórek i paznokci z serii Cztery Pory Roku. Taki produkt zawsze przyda się w torebce, do nawilżenia skórek podczas dnia.


Oprócz produktów pełnowymiarowych, było też kilka próbek: żurawinowy jogurt do ciała marki Stenders, serum rozświetlające anti-ageing oraz krem modelująco-wypełniający Charmine Rose.


Na sam koniec kilka produktów kolorowych: czarna kredka do oczu Constance Carroll, lakier do paznokci w czerwonym kolorze od Catrice oraz żurawinowa pomadka Stenders. Podsumowując, jest to jedno z lepszych pudełek ShinyBox, ze względu na swoją ogromną zawartość, znacznie przewyższającą wartość pudełka. Bardzo na plus!

wtorek, 6 września 2016

DOMOWE POGOTOWIE: NAJLEPSZE MASECZKI DO TWARZY, KTÓRE WYKONASZ SAMA

DOMOWE POGOTOWIE: NAJLEPSZE MASECZKI DO TWARZY, KTÓRE WYKONASZ SAMA

Domowe maseczki na twarz pomagają w dbaniu o cerę i nie wymagają od nas wykorzystania dużej ilości czasu jak i kosztów. Takie maski działają szybko, a składniki do ich zrobienia, znajdziemy zazwyczaj w naszej kuchni lub w najbliższym sklepie spożywczym. Taka maseczka na pewno nam nie zaszkodzi i nie będzie zawierała nie potrzebnej chemii. Jeśli zdecydujecie się na taką naturalną pielęgnację, to zapraszam do dalszego czytania.


MASECZKA ZŁUSZCZAJĄCA Z OCTEM JABŁKOWYM-CERA TRĄDZIKOWA

Potrzebne składniki:
- 1 łyżeczka octu jabłkowego
- 2 łyżeczki ostudzonej zielonej herbaty
- 1 łyżeczka miodu
- 5 łyżeczek cukru

Wszystkie składniki należy ze sobą wymieszać. Gotową maseczkę nakładamy na twarz i przez kilka minut wmasowujemy w skórę, co pozwoli pozbyć się martwego naskórka. Pozostawiamy na 10 minut, następnie zmywamy wodą. Taką maseczkę stosujemy 1-2 razy w tygodniu. Kwasy zawarte w occie jabłkowym pomagają odblokować zatkane pory i usunąć martwe komórki naskórka. Ocet usuwa krostki i pryszcze oraz zmniejsza widoczność porów. Zielona herbata działa przeciwzapalnie oraz przywraca cerze blask. Miód odżywia skórę i posiada właściwości przeciwbakteryjne, natomiast cukier działa jak naturalny środek złuszczający.



MASKA REGENERUJĄCA Z KAKAO-CERA SUCHA I PODRAŻNIONA

Potrzebne składniki:
- 1 rozgniecione awokado
- 3 łyżki prawdziwego kakao
- 2 łyżki miodu
- 1 łyżka cynamonu

Wszystkie składniki należy ze sobą zmieszać i gotową maseczkę nałożyć na twarz. Pozostawić na około 25 minut, a następnie zmyć ciepłą wodą. Kakao jest jednym z najlepszych przeciwutleniaczy oraz wspomaga produkcję kolagenu. Awokado ma silne działanie przeciwstarzeniowe, zapobiega tworzeniu się zmarszczek oraz redukuje już istniejące. Cynamon natomiast naturalnie tonizuje skórę.


WYGŁADZAJĄCA MASECZKA Z MARCHEWKI-DO KAŻDEGO TYPU CERY

Potrzebne składniki:
- 1 marchewka starta na tarce
- 1 żółtko
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

Wszystkie składniki łączymy ze sobą. Gotową mieszankę nakładamy na twarz i pozostawiamy na 20 minut. Zmywamy letnią wodą. Taka maseczka działa odświeżająco i wygładzająco, a zawarta w niej marchewka poprawia koloryt skóry.

piątek, 2 września 2016

JESIENNA WISHLISTA

JESIENNA WISHLISTA



Jesień zbliża się wielkimi krokami, a więc czas podzielić się z Wami moją listą zakupową. Nie jest tego dużo, chociaż pewnie w trakcie sezonu coś jeszcze mnie skusi. Jeśli jesteście ciekawe, to zapraszam do dalszego czytania.


1.TRAMPKI CONVERSE BIAŁE

Białe trampki i jesień? Fakt, to nie brzmi dobrze. Ale łudzę się, że tegoroczna jesień nie będzie mokra. A tak naprawdę, to chcę je nosić na początku jesieni, gdy jeszcze nie będzie tak zimno. Białe conversy to klasyk i pasują do każdej stylizacji, więc chyba warto je mieć, niezależnie od pory roku, no może wykluczając zimę. Wolę te krótszą wersję, niż te za kostki. Jakoś wydają mi się bardziej uniwersalne.


2.TORBA WOREK

Całe lato korzystałam z takiej samej torebki tylko w kolorze białym. Ostatnio bardzo przypadły mi takie worki do gustu. Dużo mieszczą i tak samo jak i trampki , nadają się do każdej stylizacji. 


3.SZAL/PONCZO

To będzie hit tego sezonu! Takie szale pojawiły się już chyba we wszystkich sieciówkach. Świetnie będzie prezentował się ze skórzaną ramoneską. Takie szale są wielofunkcyjne i można je nosić na wiele sposobów. Ten w szczególności mi się spodobał. Znajdziecie go w H&M. 


4.SEPHORA ROUGE MAT/BOY OH BOY!

Te nowe pomadki matowe Sephora są naprawdę godne uwagi. Spodobał mi się zwłaszcza ten kolor. Długo szukałam takiego fajnego nudziaka na co dzień. Zobaczyłam ten kolor u Kasi Katosu i od razu wpadł mi w oko.


5.MAX FACTOR MASTERPIECE NUDE PALETTE

Zobaczyłam tą paletę w jakimś czasopiśmie i od razu przykuła moją uwagę. Kolory przypominają trochę kolory z palet Naked. Jestem bardzo ciekawa jaka jest ich pigmentacja i jak sprawdzają się na oczach. Cena jest dość wysoka jak na taką markę drogeryjną, ale może uda mi się gdzieś znaleźć ją w internecie.
I to wszystkie moje zachcianki jesienne. Koniecznie zdradźcie mi swoje jesienne listy zakupowe. 

Copyright © 2016 Amélie Atelier , Blogger