sobota, 5 listopada 2016

NOWE NATURALNE PRODUKTY DO PIELĘGNACJI CIAŁA I WŁOSÓW


Jakiś czas temu postanowiłam wypróbować kilka produktów do pielęgnacji ciała, włosów czy twarzy, o bardziej naturalnych składach. Słyszałam o nich wiele dobrego i byłam ciekawa jak się u mnie sprawdzą. Jeśli chcecie poznać moją opinię na temat tych produktów, zapraszam do dalszego czytania.


YOPE MYDŁO W PŁYNIE WERBENA
Nie ukrywam, że do zakupu tego mydła skusiła mnie bardzo jego szata graficzna. Oczywiście oprócz tego, jego skład. Ma w sobie aż 92% składników naturalnych. Dodatek werbeny dodaje cytrusowy aromat przy czym delikatnie odświeża skórę naszych dłoni. Mydło jest antybakteryjne, domywa podkład z rąk i inne kosmetyki. Posiada w składzie glicerynę, przez co jest również nawilżające. Opakowanie jest bardzo stylowe i wygodne, przez to, że posiada pompkę. W całej linii Yope są mydła o różnych zapachach, a teraz pojawiły się również płyny do czyszczenia różnych powierzchni, które też z chęcią wypróbuję. 


 ORGANIC SHOP PEELING DO CIAŁA
Jest to kolejny produkt bez dodatku SLS, parabenów i silikonów. Peeling w połączeniu z wodą delikatnie się pieni, przy czym oprócz złuszczania skóry, myje ją. Jego bazą jest sól naturalna wzbogacona o organiczny cukier trzcinowy i sól morską. Sprawdził się u mnie bardzo dobrze, chociaż mógłby troszkę bardziej złuszczać skórę, drobinki są bardzo delikatne, a ja jednak wolę trochę mocniejsze peelingi. 


Kolejny peeling, tym razem od Nacomi. Jest to w 100% ekologiczny produkt, mający w składzie m.in. olej ze słodkich migdałów oraz organiczny nierafinowany olej kokosowy. Ten peeling bardziej mi odpowiada, ponieważ naprawdę mocno ściera, a przy tym pozostawia skórę niesamowicie nawilżoną i jędrną. Jego zapach jest niesamowity, przypominający zapach słodkich kokosanek. 

  
Jedyny produkt z tych naturalnych, na którym naprawdę się zawiodłam. Jest mus do ciała od Nacomi o zapachu ciasteczkowym. W składzie ma przede wszystkim olej arganowy, olej z pestek winogron, wosk pszczeli oraz ziarno kakaowca. Konsystencja jest bardzo puszysta, a mus nałożony na ciało rozpuszcza się w olejek. Niestety dość słabo nawilża, miałam wrażenie, że nawet trochę przesuszył mi skórę, a drugą wadą tego produktu jest to, że jest w ogóle nie wydajny


Ostatnimi produktami są produkty do włosów rosyjskiej marki Babuszka Agafia. Szampon i balsam do włosów z serii rokitnikowej, nadające puszystość i blask włosom. W składzie znajdziemy przede wszystkim sok z dzikich jagód rokitnika, który głęboko odżywia włosy, dzięki czemu stają się grube i mocne oraz korzeń mydlany który oczyszcza włosy i skórę głowy. Szampon oraz balsam nadają niesamowitej objętości włosom. Po użyciu tego szamponu zawsze trzeba użyć odżywki, w tym przypadku balsamu, bo jak po każdym szamponie ziołowym, włosy będą ciężkie do rozczesania. 
Cieszę się, że zdecydowałam się na bardziej naturalną pielęgnację, bo jak na razie świetnie się u mnie sprawdza. W kolejnym poście dowiecie się o naturalnych nowościach pielęgnacyjnych  tym razem twarzy. Zapraszam!




OBSERWUJ MNIE I BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

 
  
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.