poniedziałek, 5 grudnia 2016

ULUBIEŃCY LISTOPADA


Listopad już za nami, więc czas na podsumowanie miesiąca, czyi listopadowych ulubieńców, tym razem nie tylko kosmetycznych.


Ciepłe swetry - w okresie jesienno-zimowym ciepłe swetry, to mój ulubiony element garderoby, po który sięgam najczęściej. Są ciepłe, wygodne i często to one tworzą całą stylizację. Najchętniej sięgam po golfy oraz długie swetry w naturalnych kolorach.


Świece i woski - nie ma nic lepszego w okresie jesiennym jak usiąść z kubkiem gorącej herbaty przy zapachu ulubionej świecy. Moimi ulubionymi zapachami w listopadzie był Grey od Kringle, który pachnie niesamowicie, to mocny i ciężki zapach zadbanego mężczyzny. Tak bardzo mi się spodobał, że zastanawiam się nad zakupem dużej świecy o tym zapachu. Drugi zapach to tym razem wosk od Yankee Candle Sparkling Snow. Zapach bardzo przyjemny, otulający, bardzo zimowy i świąteczny. Lubię woski za to, że są bardzo wydajne i starczają na długo.


Pędzel do podkładu Hakuro H54 - pędzel, którego od jakiegoś czasu używam codziennie rano do nakładania podkładu. Świetnie się sprawdza, bo daje mocne krycie, bardzo dobrze rozprowadza podkład, bez pozostawiania smug. Świetnie nadaje się również do nakładania pudru. 


Podkład Revlon - od jakiegoś czasu wróciłam do mojego ulubionego podkładu czyli do Revlona. Cieszę się, że jest teraz dostępny z pompką, bo niesamowicie ułatwia to pracę z nim, w porównaniu z poprzednią wersją. Wersja z pompką ma trochę inną konsystencję, jest lżejszy, ale nadal tak samo kryjący, co jeszcze bardziej przypadło mi do gustu. 
I to wszyscy moi listopadowi ulubieńcy. A jacy byli Wasi? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.